Blog > Komentarze do wpisu
Ulica Bohaterów Jedwabnego

15 stycznia 2006 podczas sesji Rady Miejskiej w Jedwabnem nadano Jerzemu Robertowi Nowakowi honorowe obywatelstwo miasta Jedwabne za „wkład w demaskowaniu kłamstw na temat zbrodni na Żydach w Jedwabnem”. Z inicjatywą takiego wyróżnienia dla historyka wystąpił burmistrz Jedwabnego Michał Chajewski.

Kim jest Jerzy Robert Nowak? Na polskiej Wikipedii ma biografię niewiele krótszą niż Gandhi, dłuższą niż św. Teresa z Avili i opatrzoną większą liczbą przypisów niż Radio Maryja, ale niestety mniejszą niż Adam Michnik, w związku z czym możemy powiedzieć, że w tej szacownej encyklopedii, którą edytować może każdy (zachęcam!), zwycięstwo w walce o rząd dusz znajduje się nadal po niewłaściwej stronie historii.

Na dorobek naukowy profesora Nowaka składa się ponad osiemdziesiąt pozycji, których tematem jest przede wszystkim demaskowanie kłamstw, demaskowanie Żydów, demaskowanie masonów, demaskowanie wrogów kościoła katolickiego i rozmaite historiozoficzne, pseudohistoriozoficzne, a nawet paranoiczno-historiozoficzne fantastyczne rozważania. Jest nie tylko wybitnym znawcą kultury żydowskiej, ale i wytrawnym analitykiem i oddanym tłumaczem dzieł węgierskiego tropiciela masonerii, Radomira Malego. 

Profesor Nowak jest również autorem wybitnego dzieła historycznego "100 kłamstw J. T. Grossa o żydowskich sąsiadach i Jedwabnem" (2001), o którego ponadczasowej wartości świadczyć może chociażby fakt, że ma własną stronę na polskiej Wikipedii, zaszczyt, jakim mogą się pochwalić takie klasyczne dzieła jak "Lalka" i "Mein Kampf". Kilka lat później, prawdopodobnie zachęcony komercyjnym sukcesem książki, Nowak wydał następną jej część, "Nowe kłamstwa J.T. Grossa". Piszę o komercyjnym sukcesie Nowaka, ale tak naprawdę nie dysponuję żadnymi informacjami na ten temat. Nie wiem, kto czyta książki profesora. Wiem jednak, kto na pewno ich nie czyta: wszyscy ci, którzy w 2001/2 podpisali list protestacyjny w obronie książki, która ich zdaniem nie zawierała treści szerzących kłamstwa i mowy nienawiści*.

W "100 kłamstwach J. T. Grossa" Nowak rozwija znany wszystkim wielbicielom urban fantasy motyw spisku obcych (często wampirów lub wilkołaków albo zombie, tutaj: Żydów) przeciw niepodejrzewającej niczego miejscowej populacji. Za pomocą magicznych inkantacji rozsiewających oszczerstwa mroczni ci mieszkańcy miejskich dżungli próbują przejąć władzę nad światem. Naprzeciw ich nadchodzącej tyranii staje zaś jeden samotny naukowiec, przez wszystkich uważany za szaleńca. Nie jest to szczególnie nowatorskie ujęcie tematu i sam styl prowadzenia akcji pozostawia wiele do życzenia. Brnięcie przez książkę daje czytelniczce wrażenie czołgania się na czworakach pod wiatr przez pustynię zbudowaną z kanciastych klocków lego. Portret czarnych charakterów jest mocno przesadzony i wymagałby, zdaniem autorki tej recenzji, odrobiny więcej zniuansowania, różnych rodzajów szarości i półcieni. Żydzi w powieści Nowaka przypominają bardziej Śmierciożerców rodem z serii o "Harrym Potterze" albo ul niż grupę składającą się z indywidualności o oddzielnych poglądach, potrzebach i motywacjach. 

Jedynym zaskoczeniem jest zakończenie książki: szalony naukowiec nie zyskuje powszechnego poklasku i nie zostaje bohaterem. Okazuje się, że wszystkie wydarzenia były jedynie wytworem rozgrzanego ogniem paranoi mózgu. W takiej jednak sytuacji lepiej byłoby od początku uciec się do narracji pierwszoosobowej i porzucić pseudoobiektywny styl.

***

Za tę właśnie książkę profesor Jerzy Robert Nowak został przez mieszkańców Jedwabnego wyróżniony honorowym obywatelstwem.

 

*Mimo usilnych poszukiwań, nie udało mi się dotrzeć do pełnej wersji listu. Wielu jego sygnatariuszy już nie żyje.

wtorek, 02 lutego 2016, sendai_a

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: